Koniec z karaniem za picie w miejscach publicznych?

Sierpień 18, 2012 w Media o nas

To założenie obywatelskiego projektu ustawy, który jeszcze dzisiaj trafi do Sejmu. Inicjatorem akcji jest szczecińskie stowarzyszenie Piwo Pod Chmurką.

Pomysł legalnego picia alkoholu w miejscach publicznych zyskał wsparcie polityczne – mówi Łukasz Sielski ze Stowarzyszenia Piwo Pod Chmurką. – Do naszej akcji przyłączają się Młodzi Demokraci oraz Ruch Poparcia Młodych, dostaliśmy zaproszenie do współpracy od kilku posłów Ruchu Palikota i Platformy Obywatelskiej

Piwo pod Chmurką – list otwarty do red. Kaczmarka

Maj 30, 2011 w Aktualności

Tekst opublikowany oryginalnie pod adresem http://lukaszsielski.twoiradni.pl/2011/05/30/piwo-pod-chmruka/

W poniższym tekście krytycznie wypowiadam się o stanowisku dziennikarza Radia Szczecin Szymona Kaczmarka. Jest to wyłącznie wyrażenie mojej osobistej opinii i nie ma na celu urażenie jego godności czy dóbr osobistych. Jednakże, z racji wykonywanego przez niego zawodu czuję się w obowiązku i uprawniony do takiego wyrażenia swojej opinii.

Artykuł i inicjatywa nie jest powiązana z żadną partią czy organizacją poza Piwo Pod Chmurką. Wypowiadam się tutaj jako mieszkaniec Miasta Szczecin.

Zastanawia mnie czasem ile osób interesowało się Marszałkiem Piłsudskim. Tak, właśnie nim. On zwykł powiadać: „Kto nie był buntownikiem za młodu ten będzie świnią na starość„. Co ciekawe najwidoczniej parafrazował Bismarka, który powiedział „Kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie skurwysynem„. Niestety. Są osoby, które zupełnie do tego nie przykładają wagi i rzucają się z jęzorem jadu na młodych (ale i dorosłych) ludzi. Tak czy inaczej Pan Kaczmarek z Radia Szczecin chyba nie był buntownikiem, bo zapędził się w swojej wypowiedzi.

http://www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=125

Przykro mi, że Pan Kaczmarek jest tak ograniczonym w swoim postrzeganiu. Jeśli zamierza wrzucać wszystkich do jednego wora, to ja pozwolę sobie stwierdzić, że nie dziwi mnie taki ton w rozgłośni która „moim zdaniem całuje po dolnej części pleców określone opcje polityczne w Szczecinie”. (dopisek 1 czerwca 2011: jest to oczywista złośliwość w formie generalizacji z mojej strony w odezwie na złośliwość)

Zastanawia mnie fakt, że kilka dni później rzekoma rąbanka dyskdżokeja leciała z deków firmowanych logiem Floating Garden i hasłem: Szczecin zawsze był miastem Pionierów.

W odezwie na słowa Panów z Radia Szczecin powstało wydarzenie na Facebooku. Na które zapowiedziało się ponad 400 osób (http://www.facebook.com/event.php?eid=132795060129058). Jak zwykle było ich dużo więcej.

Powiem szczerze. Sam nie lubię menelni i małolatów pijących mimo swojego wieku. Jednak jestem dorosłym, młodym człowiekiem, który uważa, że żyję w Kraju, który pozbawia mnie moich Konstytucyjnych praw i wolności. Chcę legalnie pić piwonie tylko przy lokalu, ale także na Deptaku Bogusława, w Parku Kasprowicza czy w miejscach wyznaczonych na ogniska w ramach Lasów Miejskich Szczecin.

Argument: ale tam mieszkają ludzie

Dlaczego? Dlaczego SCR sprzedaje mieszkania w rozrywkowej części miasta? Dlaczego np. w takich miastach jak Wrocław czy Berlin w miejscach odpowiadających Deptakowi Bogusława wyludniono część mieszkańców i zaprzestano sprzedaży mieszkań?

Argument: no bo nigdzie się nie pije w takich miejsach.

Miałem przyjemność mieszkać rok w Berlinie. Dlaczego tam mogę w parku siąść z dziewczyną i wypić wino do pikniku? Dlaczego mogę iść Unter den Linden i pić Berlinera. Nikt nawet na mnie nie kiwnie.

Reasumując

Powiem tak. Rozumiem racje Pana Kaczmarka, choć nie zmieniam zdania, że zachował się on nieobiektywnie, chamsko i grubiańsko. Jednak szanuję jego prawo do spokoju i osobistej swobody. Uważam jednak, że jego wnioski połowicznie są dobre. I tutaj zadziwię:

TAK uważam, że na Deptaku powinna stale być obecna policja i legitymować osoby pijące czy reagować na wandalizm i awantury.

Jednakże uważam, że każdy powinien mieć prawo wybrać czy pije w Petit Paris, Mezzoforte, Grand Cru czy może ma ochotę na piwo „To Go”. I powiem jeszcze – prawo nam na to pozwala!

Zgodnie z Ustawą o Wychowaniu w Trzeźwości i Przeciwdziałaniu Alkoholizmowi oraz miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, miasto może ustanowić deptak w całości miejscem do spożycia alkoholu na miejscu. Pozwoli to rozwiązać problem i nie będzie zaogniać sytuacji tak jak nieodpowiedzialne wypowiedzi Pana Kaczmarka.

Tak samo powinno stać się z wszystkimi wyznaczonymi w obszarze Lasów Miejskich Miasta Szczecin palenisk oraz w głównych parkach, nad Odrą i na Wałach Chrobrego. W tym celu powstała oddolna inicjatywa mająca na celu przygotować dla Rady Miasta projekty zmian w prawie lokalnym oraz zebrać niezbędne podpisy pod takim projektem.

http://www.piwopodchmurka.pl

Szanowny Panie Redaktorze. W Naszym mieście jest mnóstwo osób, które DOJRZAŁY do świadomego i odpowiedzialnego picia alkoholi niskoprocentowych. Nie są to tylko osoby młode, ale reprezentanci wszystkich grup wiekowych. Teraz sięgają oni po swoje prawo do korzystania z własnej wolności i domagają się, aby nikt więcej nie nazywał ich menelamidlatego, że nie zgadzają się z bezsensownym, nieprecyzyjnym i nierealnym prawem.

Edycja 1 czerwca 2011: Odpowiedź Pana Szymona Kaczmarka pojawiła się na mojej stronie http://lukaszsielski.twoiradni.pl/2011/05/30/piwo-pod-chmruka/#comment-36