Ale o co chodzi

Październik 20, 2012 w Uncategorized

Bicie piany o ograniczeniu wolności

Październik 11, 2012 w Aktualności

Kolega Siergiej wylał na nas trochę jadu po czym usunął swój wpis. Zbyt nadumał temat, ale jakby nie było dobrze, że go poruszył. Bo jak on może mieć takie obawy tak i Wy. W naszym projekcie do ewnetualnej kary grzywny za łamanie zakazu dajemy możliwość wybrania (przez ukranego) kary prac społecznych (ograniczenia wolności).

Siergiej wskazał, iż ta kara minimalnie jest wyznaczana na miesiąc i miał rację:

W polskim prawie karnym, kara ograniczenia wolności trwa najkrócej miesiąc, najdłużej 12 miesięcy, wymierza się ją w miesiącach.

Jednak zapomniał o tym, że jest ograniczona wymiarem:

Wymiar tej pracy to 20 do 40 godzin miesięcznie (dokładnie ustala go sąd, po wysłuchaniu skazanego – art. 35 § 1 k.k.).

Co to oznacza? Kara równa 100zł można zamienić na weekend zamiatania osiedla. Czy to dużo? Decyzję podejmie ukarany.

A jeśli miejsc z zakazem będzie mniej to… ;) dodajcie sobie sami.

Źródło danych: wikipedia