Sprostowanie do tekstu Warrena

Grudzień 3, 2011 w Aktualności

Dopisek z dnia 9/12/2011

Z racji przedruku artykułów mojego oraz Warrena chciałbym uzupełnić, że po długiej dyskusji z Warrenem znaleźliśmy wspólny grunt. Każdy z nas ma swoje racje, w wielu się z Warrenem zagadzamy. Nie chcemy menelstwa, chaosu i pijaństwa niepełnoletnich. W tych sprawach zawsze będziemy chętni do pomocy. Jednak nadal będziemy walczyć o prawa dorosłych Polaków i mam nadzieję, będziemy mogli się czymś pochwalić w niedługim czasie.

Odnoszę się do tesktu Warrena publikowanego tutaj (http://szczecinian.golang.pl/index.php/2011/12/beer-under-the-clouds-safe-deptak-or-playground-for-drunks/#comment-76) oraz przedrukowanego tutaj (http://szczecinblog.pl/2011/piwo-pod-chmurka-bezpieczny-deptak-czy-menelandia/).

Nie będę krył zażenowania podejściem. W moim odczuciu autor pozwolił sobie na spore nadużycie, które w wydźwięku przypisuje nam zło spowite na Deptaku. Nie jesteśmy ślepi i od początku słuchaliśmy przeciwników naszych poglądów. Dlatego też (może nie zauważyliście) wstrzymaliśmy się z wybieraniem się do UM z Deptakiem Bogusława i skupiliśmy się nad pracą nad nowelizacją Ustawy o Wychowaniu w Trzeźwości i Przeciwdziałaniu Alkoholizmowi.

Nie będę chwalił się tym co zrobiliśmy do tej pory, bo prawa jest taka że niewiele. Każdy z nas pracuje lub się  uczy, jest po sezonie, a próba rejestracji Stowarzyszenia idzie nam jak po gródzie.

Przypomnę tylko, że zawsze potępialiśmy i staralśmy się dawać dobry przykład w sprawie:

  • spożywania alkoholi przez nieletnich
  • niszczenia mienia i śmiecenia
  • hałasowania
Może autor nie miał tego na myśli, ale czuję się urażony jego tonem i wskazaniem na nas palcem. Panie Warren. Co Panu szkodzi napisać i się spytać lub chociaż przeczytać co mamy do powiedzenia.
Czuję się urażony i oczekuję od autora tego paszkwila sprostowania stosunku do wszystkich członków PPCh! Przypomnijcie sobie chociażby inne inicjatywy, które próbowały się pod nas podpiąć, które chciały zrobić wielkie pijackie orgie na Deptaku, a którym się jawnie przeciwstawiliśmy.
Wstyd!
Łukasz Marek Sielski